dlaczego warto biegać

Dlaczego warto biegać?

Prawda jest taka, że nikt z nas nie lubi biegać. Dlaczego? Ponieważ bieganie to naprawdę spory wysiłek dla całego ciała, więc podświadomie mówimy, że tego nie lubimy, nawet jeśli jeszcze nie spróbowaliśmy. Zapominamy jednak o tym, dlaczego warto biegać i na tym właśnie dzisiaj się skupimy.

Co to jest bieganie?

Bieganie to rodzaj aktywności fizycznej mające na celu pozbycie się zbędnych kilogramów, wyrzeźbienie ciała poprzez wyeksponowanie mięsni oraz przede wszystkim utrzymanie świetnej kondycji organizmu, dzięki czemu można cieszyć się zdrowiem przez długie, długie lata.

Osoby, które już biegają, nie potrafią wyobrazić sobie życia bez porannego joggingu. Bieganie stało się elementem ich życia i dało im to, co dla wielu niebiegających powinno być absolutnym priorytetem – kondycję i zdrowe, smukłe ciało.

Czy bieganie jest proste?

Dla początkującej osoby na pewno nie jest. Jeśli dotychczasową aktywnością fizyczną, jaką mieliśmy, było zmienianie pozycji na kanapie, to z pewnością bieganie nie będzie dla nas najlepszym rozwiązaniem. Jak do wielu rzeczy, także do biegania trzeba się odpowiednio przygotować.

Pierwszą i zasadniczą rzeczą, od której trzeba zacząć, to wstanie z kanapy. Następnie zakładamy lekką odzież (ale wystarczająco ciepłą, by się nie przeziębić) i wygodne buty do spacerowania. Tak, do spacerowania, ponieważ od tego musimy zacząć naszą drogę, jeśli chcemy kiedykolwiek biegać.

Polecany artykuł: Czy sport jest niebezpieczny dla zdrowia?

Spacer ma na celu poprawę kondycji, przygotowanie stawów oraz mięśni nóg do wysiłku oraz wykształcenie w nas pewnego rodzaju instynktu zachowawczego. Instynktem tym ma być stwierdzenie przez nas samych każdego dnia: “Dzisiaj też idę na spacer, bo to lubię”.

Po kilku tygodniach spacerowania nie powinniśmy odczuwać zadyszki podczas długiego spaceru, mięśnie nóg powinny pozwalać nam na pokonywanie znacznych odległości, a my sami – jeśli dokładaliśmy starań związanych z dietą – powinniśmy być o kilka kilogramów lżejsi.

Ważne: Spacer to też wysiłek dla organizmu, dlatego jeżeli danego dnia nie mamy siły chodzić, należy bez żadnego “ale” zrobić 1-2 dni przerwy, aby dać odpowiednio dużo czasu organizmowi na jego regenerację. Przetrenowanie może bardzo szybko osłabić nasze zapędy do aktywności fizycznej, dlatego przynajmniej w pierwszych 2-ch tygodniach dawkujmy sobie spacery z rozsądkiem.

Kiedy i jak zacząć biegać?

Po kilku tygodniach sumiennego spacerowania przyszedł czas, kiedy powinniśmy podnieść delikatnie poprzeczkę i zacząć zmuszać nasze ciało do większego wysiłku.

Wybieramy zatem odcinek, który posłuży nam jako tymczasowa trasa. Może to być np. 5-cio kilometrowa ścieżka w lesie, lub 4 kilometry ścieżki wzdłuż pobliskiej rzeczki.

Dajemy sobie miesiąc czasu, aby doprowadzić naszą formę do pokonania tego odcinka biegnąc przez całą jego długość.

Najprostszą metodą, która doprowadzi nas do tego celu, jest marszobieg. Zaczynamy iść przez 5 minut, a następnie truchtamy przez następne 2-3 minuty, potem znowu marsz i znowu trucht, aż do momentu dotarcia na metę naszego odcinka. Taką metodę stosujemy w pierwszym tygodniu.

Drugi tydzień jest identyczny, ale w odwrotnej kolejności. Zaczynamy iść przez 3 minuty i truchtamy przez 5 minut, potem 3 minuty marszu i znowu truchtamy przez 5 minut. Tryb jest ten sam, tylko zamieniają się wartości czasowe danych aktywności.

Trzeci tydzień musimy spędzić na doskonaleniu naszej kondycji. Tempo marszu oraz truchtu powinno być większe oraz ilość marszu względem biegania powinna się zmniejszać.

Czwarty tydzień to już dążenie do mety. Już pierwszy dzień zaczynamy od truchtu i kontynuujemy go do momentu, aż opadniemy z sił. Wtedy maszerujemy dalej i wizualnie określamy, ile zdołaliśmy przebiec.

Jeżeli poprawnie zastosowaliśmy się do poprzednich tygodni, powinno udać się nam przebiec przynajmniej pół długości przyjętego dystansu.

Kolejne dni czwartego tygodnia upływają identycznie. Cały czas śledzimy postęp i skupiamy się, kolejnego dnia przebiec dalej niż dnia poprzedniego. Ostatniego dnia tygodnia powinniśmy bez problemu pokonać cały dystans truchtem. Wydolność naszego organizmu jest już na bardzo wysokim poziomie.

Dlaczego warto biegać?

Doskonała kondycja, szczupła sylwetka i tryskający zdrowiem organizm. To tylko niektóre z zalet, jakie gwarantuje nam bieganie. Oprócz nich jest także wiele innych rzeczy, które z pewnością wpłyną na naszą decyzję o rozpoczęciu tej przyjemnej formy spędzania wolnego czasu.

Bieganie czyni nas szczęśliwymi

Podczas biegania, jak i każdej innej aktywności fizycznej, wytwarzana są endorfiny – hormony szczęścia, które dają poczucie ekstazy i zadowolenia. Dzięki endorfinom czujemy się szczęśliwsi, mamy więcej energii i chęci na życie.

Endorfiny potrafią uzależnić. Mowa tutaj o np. “euforii biegacza”, która rzekomo ma namawiać kolejne osoby do biegania. To prawda. Dzięki endorfinom możemy stać się uzależnieni od stanu, jaki da nam bieganie, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Takie uzależnienie jest jak najbardziej dozwolone!

Bieganie wyszczupla sylwetkę

Bieganie to najlepszy sposób na przyspieszenie metabolizmu. Podczas biegania pracuje całe ciało, a najwięcej dostają w “kość nasze kości, mięśnie, serce i płuca. Procesy metaboliczne organizmu zaczynają przyspieszać, a co za tym idzie – spalać energię – w tym również tkankę tłuszczową.

Aby bieganie było skuteczne podczas każdego dnia treningu, należy przeplatać jego intensywność. Jeżeli jednego dnia biegniemy jednostajnie, drugiego postarajmy się przyspieszyć na chociażby minutę.

Wybierzmy czasem małe pagórki, zamiast prostej drogi. Dzięki temu nasz organizm nie przyzwyczai się do jednolitego wysiłku i będzie bezustannie spalać zapasy energii w postaci tłuszczyku.

Bieganie wzmacnia nasze serce i płuca

To akurat bardzo dobra wiadomość dla tych, którzy cierpią na zbyt wysoki cholesterol. Dzięki bieganiu naczynia krwionośne stają się bardziej elastyczne, co zdecydowanie obniża ryzyko zachorowania na miażdżycę (zatkanie żył).

Polecany artykuł: Czy tłuszcz jest zły?

Bieganie powiększa także objętość mięśnia sercowego, redukując jednocześnie ciśnienie i poziom złego cholesterolu. W ciągu dnia obniżeniu ulega także tętno spoczynkowe, czyli liczba uderzeń serca na minutę podczas spoczynku.

Serce przeciętnego człowieka uderza ok. 70 razy na minutę, podczas gdy u biegacza wynosi ono ok. 60 razy na minutę. Dzięki temu nasze serce nie jest tak obciążone, a to może nam wydłużyć życie o dobrych kilka lat!

Bieganie buduje i wzmacnia mięśnie

Rzeźba i smukłe ciało – jak to możliwe, skoro tylko biegamy za pomocą nóg? No cóż, podczas biegania pracuje wszystko – nie tylko nogi, ale także uda, pośladki, brzuch, ramiona oraz plecy.

Podczas biegania napinanych jest wiele mięśni, dzięki którym jesteśmy w stanie wprawić nasze ciało w ruch. Aby utrzymać tempo ruchu oraz stabilną pozycję, wiele grup mięsni pracuje jednocześnie przez cały czas trwania treningu.

Aby zaangażować jak najwięcej mięśni, mieszajmy treningi. Jednego dnia może to być trucht pod górkę, innego dnia trucht z górki. Gdy jesteśmy już zaawansowanymi biegaczami, warto wrzucić jeden dzień krótkotrwałego biegu po schodach.

Nawet kilka minut takiego treningu podkręci nasz metabolizm do 24 godzin po jego zakończeniu!

Bieganie pomaga rozjaśnić umysł

Nie tylko nasze ciało trenuje – mózg także. Dzięki bieganiu jest on lepiej ukrwiony i o wiele lepiej odżywiony, co powoduje, że zaczyna pracować o wiele szybciej niż zanim zaczęliśmy biegać.

Za poprawę sprawności intelektualnej (czyli wysoki poziom plastyczności neuronalnej) odpowiada czynnik wzrostu nerwów BDNF – odżywka wydzielana w mózgu pod wpływem biegania. Dzięki niej poprawia się jasność myślenia, szybsza reakcja na bodźce oraz pamięć. Bieganie to świetny trening dla naszego umysłu!

Bieganie wzmacnia naszą odporność

Bieganie to nie tylko hart ducha i umysłu, ale przede wszystkim zahartowane ciało.

Dzięki bieganiu jesteśmy o wiele rzadziej podatni na różnego rodzaju infekcje lub przeziębienia, gdyż uprawianie aktywności fizycznej skutecznie wzmacnia nasz układ immunologiczny.

Bardzo często widzimy ludzi biegających w deszczu lub po śniegu przyodzianych tylko w dres i zastanawiamy się, czy z ich głowami wszystko jest w porządku. Oczywiście – i to w jak najlepszym!

Ciało podczas ruchu rozgrzewa się i nie wymaga dodatkowej formy jego zbytniego okrywania. Podczas wysiłku wydzielamy także pot – naturalną ochronę organizmu przed przegrzaniem, dlatego luźna, przewiewna odzież jest jak najbardziej wskazana podczas biegania.

Ani deszcz, ani śnieg nie będzie żadną przeszkodą do biegania, jeśli wcześniej wystarczająco się w to zaangażowaliśmy. Co więcej, delikatna słota lub niższa temperatura jeszcze korzystniej wpłyną na odporność naszego organizmu. Pada? Niech pada! My zakładamy buty i idziemy biegać!

Bieganie poprawia nasz sen

Dzięki endorfinom będziemy zadowoleni z treningu i pełni energii przez cały dzień, ale wieczorem nasze ciało musi podążyć naturalnemu zegarowi biologicznemu i zwyczajnie iść spać.

Ponieważ biegamy, ciało będzie zmęczone, a sen to najlepszy czas na jego regenerację. Dzięki temu, że biegamy, możemy być w 100% pewni, że nasz organizm zrobi wszystko, aby się zregenerować i nie wybudzić nas ze snu. Rano jednak obudzimy się jak nowonarodzeni z kolejną dawką energii na cały dzień!

Bieganie to także większe libido

Już wiecie, że bieganie poprawia ukrwienie mózgu, ale to nie jedyna część ciała, do której pompowana jest krew. Lepsze ukrwienie dotyczy całego ciała, w tym także męskiego organu płodnego.

Polecany artykuł: Sprawdzone sposoby na potencję

Jeżeli oprócz lepszego ukrwienia dodamy także lepszą kondycję, lepsze zdrowie oraz lżejsze ciało, możemy liczyć na ok. 30% mniejsze ryzyko impotencji po 50-tym roku życia – dowiedli tego naukowcy z Uniwersytetu Harward’a. Chcesz więc zachować sprawność seksualną na dłużej? Zacznij biegać!

Bieganie odmładza nasze ciało

Smukła sylwetka, energiczny krok, błysk w oku, szczery uśmiech i mega energia każdego dnia – tak właśnie wygląda osoba, która biega. Można rzec, że to tylko złudzenie poprzez śmiałą aparycję, ale prawda jest taka, że biegacze wyglądają po prostu młodziej!

Polecany artykuł: 7-dniowa dieta odtruwająca organizm

Ruch na świeżym powietrzu to jedna rzecz, ale wysiłek fizyczny to rzecz, która wpływa na cały organizm. Skóra staje się sprężysta, lepiej ukrwiona i pozbawiona toksyn, które wypacamy wraz z potem podczas treningów. Do tego lepiej umięśniona sylwetka i oto jesteśmy młodsi z wyglądu o 5-10 lat!

Bieganie da nam więcej przyjaciół

Wraz z rozpoczęciem biegania zaczynamy coraz bardziej się tym interesować. Odwiedzamy różne blogi, ściągamy aplikacje do mierzenia postępów, udzielamy się na forach związanych z bieganiem.

Nawet na ulicy lub wspomnianej wcześnie ścieżce w lesie z pewnością natkniemy się na inne osoby, które biegają. Nagle taka osoba nam pomacha lub się uśmiechnie. Nie, z pewnością nas nie pomyliła z kimś innym. Po prostu zobaczyła, że robimy to samo, co ona. Dlatego więc właśnie powitała nas w klubie.

Wkrótce nie będziemy biegać sami. Pojawi się mnóstwo sposobności na spędzenie czasu w towarzystwie innych biegaczy, którzy również biegają przez tą samą leśną ścieżkę. Zaczniemy interesować się z czasem okolicznymi imprezami, gdzie organizowane są biegi.

W ten sposób zaczniemy poznawać nieznaną nam dotychczas grupę osób, które postawiły na zdrowie i długie życie. Ich wiedza i zaangażowanie z pewnością utwierdzą nas w przekonaniu, że po prostu warto biegać!

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!
back to top